czwartek, 26 lutego 2015

Rozdział 3

- Ojej, przepraszam...
- Nie szkodzi :)
- Mam na imię Matt, a Ty ?
- Kate, miło mi Cie poznac
Wpadłam na Matt'a pod moim domem gdy tata już był w środku. Pierwsze wrażenie ? Miły i przystojny. Wysoki brunet, dobrze zbudowany, niebieskie oczy i nieustanny uśmiech na twarzy.
- Dasz mi swój numer ? Możemy się jeszcze kiedyś spotkać jak chcesz- powiedział i wyciągnął telefon żebym wpisała mu swój numer
-No jasne, bardzo chętnie
-Ooo, dzieki super. Mieszkasz tutaj ?- wskazał na mój duży dom
-Tak, dzisiaj się wprowadziłam.
-Może pójdziemy jutro na spacer? Oprowadzę Cię
-Tak pewnie, to co zdzwonimy się jeszcze ?
-Oczywiście, zadzwonię jak dojdę do domu hahaha
-Oki haha
-To do jutra !- wykrzyknął oddalając się
-Do jutra !
W pierwszy dzień spotkać takiego chłopaka to cud hahaha. Wróciłam do domu, wziełam szybki prysznic i się położyłam spać. Chwile później zadzwonił Matt i powiedział tylko ''Dobranoc księżniczko''.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz